No właśnie ja też szybko się zrażam, tyle,że on z nowego szpitala (na Żwirki i Wigury), koleżanka tam rodziła i opieka super, bardzo się starają, podchodzą do mam jeszcze bez rutyny i tak czule, dlatego chciałam też tam rodzić,a on tam pracuje. Tylko to powoduje, że się zastanawiam czy zostać u...