Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mam koszule porodowa (której ostatecznie nie zdążyłam założyć do porodu, ale przydała się potem do karmienia ;) i mam tez ciuszki dla dzieci-są bardzo dobrej jakości. Ogólnie polecam.
Ja miałam owulacje 13 grudnia, a okres miałam dostać 28go. I chociaż to był pierwszy cykl starań, wiec nie robiłam sobie nadzieji, to test zrobiłam już 26 grudnia rano :)
W Święta w sumie nie piłam, syn był akurat chory i trzeba mu było podawać leki w nocy. Jedynie 25go wypiłam dwa kieliszki...
Ja tez miałam fajna, młoda lekarkę na NFZ i pewnie jakby miała USG w gabinecie to też by robiła. Także ja uważam, ze można fajnie trafić. A jak jeszcze lekarz jest w trakcie specjalizacji albo zaraz po to zazwyczaj ma najbardziej aktualna wiedze ;)
Jeśli przyjda na kontrolę i nie otworzysz to musisz napisać wyjasnienie, ale do czasu wyjasnienia chyba wstrzymują wypłatę zasiłku.
A co może robic ciężarna? Choćby na wakacje pojechać, czego na L4 w zasadzie robić nie wolno.
Szczerze powiedziawszy to nigdy na usg w ciąży nie chodziłam z pełnym pęcherzem i nikt nic nie mówił.
Przy usg jamy brzusznej to jest ważne, ale w ciąży chyba nie.
Teoretycznie w Polsce każdy szpital powinien zapewnić rodzącej dostęp do znieczulenia. Ale teoria swoje a życie swoje, najlepiej się dowiedzieć wcześniej :)
Potwierdzam, ze to norma.
Ja w poprzedniej ciąży chodziłam od drugiego trymestru na NFZ, tam są w sumie cztery usg na całą ciążę, a wizyty z badaniami co miesiąc, potem już częściej i KTG. I z perspektywy czasu więcej mi do szczęścia nie było trzeba.
Tak naprawdę to nawet co tydzień można...
Ja na morfologię chodzę po śniadaniu. Jeśli robię glukozę to wtedy wiadomo na czczo. Ale inne badania można robić po posiłku. Tak mi zreszta powiedział pielęgniarka w punkcie pobrań w poprzedniej ciąży, ze lepiej zjeść niż zemdleć.
A ze morfologię robię często, nawet nie będąc w ciąży, to...
My mieliśmy kołyskę, to rozmiarowo podobne do kosza. Młody w tym spał gdzieś do pół roku, dopiero potem w łóżeczku. Ja byłam bardzo zadowolona. Niestety mąż sprzedał, bo trochę nam miejsce zajmowało, wiec musimy upolować nową.
Tez tak mam, nie mam przeciwciał ale na usg jest typowy obraz hashi.
Dla pocieszenia-po ciąży nic się nie pogorszyło, nawet trochę zeszłam z dawki ;) w ogóle cała poprzednia ciąże miałam stabilne tsh i teraz tez jest ok.
Tak, w Polsce wszyscy muszą studiować...też tego nie rozumiem, dobre technikum czasem daje lepsze perspektywy niż studia w Wyższej Szkole Lansu i Bansu 🙄
Zgadzam się, ale za pieniądze wiedzy i rozumu nie kupisz, więc może jednak coś się na tych studiach uczą skoro potem mają wiedzę, żeby prowadzić badania ;)
U nas studenci po studiach nie mają wiedzy praktycznej, potrafią wyrecytować formułkę, ale nie potrafią jej zastosować. U nas się kształci...
Ale ja już o tym pisałam - uczą się szukac informacji, a nie jak u nas wszystko na pamięć. Skandynawia ma jedne z najlepszych wyników badań naukowych w Europie (przynajmniej w naukach ścisłych), więc chyba ten system działa ;)
Ja zaraz po prenatalnych jadę do lidla bo ma być kolekcja dziecięca ;) w poprzedniej ciąży miałam większość wyprawki z lidla, za każdym razem coś tam wybrałam :)
Oni te wyniki wpisują do programu, razem z pomiarami z usg i program wylicza prawdopodobieństwo trzech trisomii T21 (czyli zespół Downa), T13 i T18 chyba.
Taka ciekawostka, ze bez żadnych wyników badań ryzyko T21 dla mojego wieku wynosi 1:167, wiec w sumie jest spore. Mam nadzieje, ze te wyniki...
Ja się wczoraj pytałam przy pobieraniu to mówiła ze do piątku będą. Pappa to jest chyba 1 dzień, a ta wolna beta 2 dni. Tylko potem chyba zależy ile lekarzowi zajmie wklepanie do programu, jeśli badanie jest po usg.