Oooo, to mnie trochę pocieszyłaś :) u mnie się zaczęło koło 15 tygodnia i teraz mam prawdziwa sinusoidę. Raz jest znośnie, a raz pół dnia mogę przepłakać bo coś mnie rano wytrąciło z równowagi :frown: W nocy w najlepszym wypadku budzę się kilka razy, w najgorszym budzę się o 3 i nie ma spania. A...