Powiedzialam wyraznie, ze nikt nikogo do niczego nie zmusza. I rozumiem, ze sa mezczyzni, ktorzy nie chca widziec krwi albo cierpienia kobiety. Jak chcecie mozecie rodzic w domu, w szpitalu, w wannie, z mezem, z sasiadem albo same i nic mi do tego. Wyrazilam oburzenie tekstem faceta, ktory...