• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  1. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Uff bo już sobie wkręcam, że coś ze mną nie tak, nie kojarzę takiego czegoś z poprzednich ciąż. Jeju mam takiego stresa przed jutrzejszymi badaniami, że szok :( normalnie jakoś mam leki, że tam zemdleje po wypiciu tej glukozy.
  2. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Nie dogodzisz 🤣🤣🤣 jednak ciąża specyficzny stan :) uff ja już leżę i mi lepiej, jakaś taka zmęczona życia jestem teraz aż niewiarygodne, że kobieta w ciąży musi tyle przejść
  3. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Haha tak mogłabym zrobić, ale na szczęście pranie grzecznie czeka w pralni do której nikt nie wejdzie, chociaż zapasy ciuchów się kończą 😆 Dziewczyny macie takie uderzenia zimna, w sensie nagle łapią mnie dreszcze, ciągle mi zimno, nie mam żadnej gorączki, nie czuję się źle a mam takie momenty...
  4. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Jeju chciałabym ten klimat świąt a u mnie tylko na zewnątrz czuć święta 🤣 a w domu syf
  5. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    no super wieści ❤️ piękna fotka bobaska :) już nie mogę się doczekać swojej w czwartek, chociaż ja daleko w tyle to u mnie chyba jeszcze średnio dzieciowy ten dzieciak :)
  6. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    o matko, ja się boję, bo nie było to przyjemne a przy wymiotach to już w ogóle masakra- ja idę jutro bo w tygodniu nie mam jak wziąć wolnego :(
  7. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    też mam wrażenie, że wypadnie plus boję się, że będę miała zakwasy które będę brała za jakieś powikłania, no ale ja z tych nakręcających się, ale no dobrze byłoby się trochę ruszać.
  8. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    ja też większość w leginsach i sukienkach- męża koszulki później nawet już były na mnie za ciasne, no i do tego klapki i tak mi końcówka zleciała- chociaż w ogóle już na koniec mało się ruszałam poza dom- ciekawe jak teraz będzie jeśli chodzi o prowadzenie auta bo prawo jazdy mam dopiero...
  9. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    a kiedy idziesz zrobić? nienawidzę tego badania a zawsze robiłam jakoś w połowie ciąży jak już nie miałam mdłości aż takich- teraz szczerze nie wiem jak wytrzymam do 10 bez jedzenia i picia i jak ta glukoza ma się utrzymać mi w żołądku
  10. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    ja też byłam na początku przekonana, że robimy żebym się uspokoiła, aleee ja się nie uspokoję bo dalej będę miała w głowie coś, zawsze coś mam. no i finalnie dziecko jak ma być chore to i tak będzie :( ale trzymam kciuki, żeby wszystkie nasze były najzdrowsze pod słońcem :D
  11. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Właśnie ja najbardziej i tak boję się czekania na wynik bo się nakręcam co by to za badanie nie było, zapytam zresztą mojej gin czy poleca mi coś robić czy nie- będę miała ryzyko przedwczesnego porodu to co z tą informacją zrobię- przecież siła nie zatrzymam dzieciaka. W pierwszej ciąży w ogóle...
  12. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Ja chyba zrobię podobnie, tzn jak na papie coś wyjdzie to zrobię może najpierw któreś z tych płatnych żeby nie amniopunkcję, ale to musi mi jednak wyjść spore ryzyko i to głównie z USG bo statystyka nie będzie po mojej stronie niestety
  13. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Jeju skończyłam te wizje, ale tak mi się w głowie kręci, że się zastanawiam jak mam wrócić do mnie pracy teraz te 70km. Ech jadę gdzieś na drugie sniadanie, może mi przejdzie. Dzisiaj ewidentnie mam dzień marudy. Jeszcze wdepnęłam w kupe! Koszmar wsiadłam do auta i nie miałam jak się zatrzymać...
  14. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Dzień dobry dziewczyny! Jak mi się strasznie nie chce :( a jeszcze dzisiaj muszę jechać 70km na wizję lokalną i będę po całym mieście jeździć bo muszę 5 miejsc odwiedzić :( Ciekawe o której wrócę do pracy, w pracy też cyrki i pewnie będę do 18 :( dobrze, że chociaż już będzie weekend, chociaż...
  15. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Trzymam kciuki żeby sytuacja się rozwiązała :) na pewno to nic groźnego, jesteś pod opieką specjalistow i by zauważyli gdyby coś było nie tak. Tej infekcji faktycznie można się przyjrzeć, ale mam nadzieję, że to też nie to a tylko właśnie rosnąca macica
  16. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    A ja w drugą stronę między 16 a 19 jestem żywa a wcześniej jest tragedia. Rano żeby wstać, w pracy żeby przetrwać, ciągle mnie głód łapie a jak jestem w domu to tak do 19 latam, ale o 20 już muszę leżeć w łóżku- wczoraj przed 20 zasnęłam. Jutro niestety muszę wyjść z domu o 6 :( a wrócę jakoś o...
  17. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Tak, na pewno jak już będę na l4 to będę w ramach odpoczynku tam jeździć zabierać konie na spacer w ręce itd. No ale jednak jazda to jazda, będzie brakować a niestety no kurde nigdy niewiadomo kiedy cos się wydarzy, zawsze koń może się spłoszyć a brzuch i równowaga ciała raczej nie idą w parze i...
  18. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Zrobione, faktycznie ja też bardziej kojarzę po fotkach. Myślę, że n prywatnym już będzie w ogóle łatwiej, bo zawsze jakieś fotki zaczynają się pojawiać i tak no jednak się bardziej kojarzy :)
  19. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Jeju czemu ja takiego hobby nie wybrałam tylko te moje cudne konie których mi zabraniają (tzn nie wprost, ale jednak ryzyko jest) 😭😭😭 Mam nadzieję, że jak mi przejdzie wisielczy humor, plus bede miała pewność, że bobas zdrowy to chociaż zacznę ćwiczyć jak zwykle
  20. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Nigdy tak nie miałam więc nie znam się a powiedz mi może jakiś krwiak był czy coś i teraz powoli się usuwa? Nie znam się na tym, więc jak coś pokręciłam to przepraszam
  21. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Jeju slodkie juz te Wasze fotki, a u mnie w brzuchu dopiero takie maleńkie cos mam nadzieje z serduchem już
  22. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Ja rodziłam i zawsze było gorąco i po pierwszym porodzie mąż przywiózł minisukienkę sprzed ciąży taka krótka, obcisła 😆😆😆😆 a ja nie miałam nic innego tylko to i koszulę nocną 😅 także wracałam do domu w tej sukience krótkiej a przez brzuch jeszcze krótszej 🤣 pojechałam do domu się szybko przebrać...
  23. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    hurrra wkońcu nie jestem ostatnia a mamy ten sam termin :D ja obstawiam a wręcz jestem pewna, że urodzę w lipcu :)
  24. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    o jeju straszne! nie rozumiem ludzi co tak bezkarnie puszczają psy.
  25. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Fantastyczny artykuł w Zalando: Link do: Anna Field MAMA SET - Spodnie treningowe/beżowy melanż - Zalando.pl
  26. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    mi przyszły wczoraj ciążowe dresy- wygodne jak nie wiem :) schowałam tylko ten pas na brzuch do środka, ale czuję, że się z tym nie rozstanę do końca ciąży.
  27. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    no właśnie ja mam teraz to samo, jeszcze ta szefowa która mówiła, że trzeciego dziecka nie urodzę... no ale trudno. Jeju zdziwiłam się, ale w sumie to normalne. Zadzwoniłam do laboratorium i zapytałam czy mogę przyjść w sobotę na krzywą i mnie pani zaskoczyła, że bez skierowania mnie nie...
  28. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    O matko :( oby już było lepiej. Ja też mam jakiś dziwny dzień, w nocy się budziłam co chwilę a rano nie byłam w stanie zwlec się z łóżka i już miałam chęć nie iść do pracy, ale u mnie to więcej szkody niż pożytku bo bym tydzień słuchała za ten jeden dzień nieobecności. Wstałam jakimś cudem...
  29. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Pożaliłam się siostrze, że ta ciąża to jakiś Meksyk jeśli chodzi o te dolegliwości i to dziecko jest najgorsze z całej trójki 😆 powiedziała, że dobitnie pokazuje, że chce być ostatnim 🤪
  30. Judyta26

    Lipcowe mamy 2026 ❤️

    Ja mam właśnie podobie, niby nie mam chęci na jedzenie, ale jak jem to jedynie wtedy jest ok, teraz zjadłam położyłam się i znowu mnie muli i jestem zła, że zjadłam a jednocześnie myślę, że zjem coś innego to mi przejdzie…
Wróć
Do góry