Kasiu ja wiem że swoich trzech też nie zamieniłabym i kochać będę z całego serca ...już kocham przecież, ale jakiś mały smutek gdzieś tam leży na dnie serca. Cały czas czułam że noszę córeczkę i lekarz w 12 tyg też powiedział że raczej córka....może niepotrzebnie się nastawiłam i teraz cierpie