Każdy lekarz ma inne podejście. Mnie martwiło to cały czas, nie dawało spokoju, do tego mam polidypsję, piję strasznie dużo wody, której normalnie nienawidzę, więc dało mi to do myślenia, a nie chciałabym chodzić kolejne 12tygodni nie wiedząc, że mam cukrzycę i czekając na klasyczne badanie w 25tc.