Ja 5 maja, w naszą rocznicę, strasznie pokłóciłam się z mężem (gdzie jestem zawsze kwiatem lotosu unoszącym się na fali rzeki), syn 4 lata wyprowadzał mnie z równowagi, wszyscy mi tego dnia schodzili z drogi. 6 maja pojechałam do apteki po test, krecha wyszła po 2 sekundach, więc wyjaśniła się...