Ja raczej nie piłam jak miałam stymulacje, za dużo tego brałam. Później przed inseminacja też się bałam no bo przecież takie drogocenne te jajeczka :P później znów wkrecalam sobie ze nie no a jak coś jednak będzie na rzeczy to przecież nie będę pić alkoholu i tak do bety ;) ale przyszla małpa i...