Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mi położna mówiła, że jeżeli butelką miała kontakt ze śliną można podać ponownie to co zostało w ciągu 30min. Max godziny. Później ilość bakterii jest za duża i należy wylać.
Na razie było kp plus butla 30 ml. 9/10razy dziennie wychodziło. Ale na 6tyg. Dziecko które pryz piersi jest 3min. Moim zdaniem takie zalecenie to za mało. Chcemy zwiększyć do 60 ml. A później po tygodniu do 90. Aby nie zrobić też od razu za dużego wzrostu pokarmu.
A jakie mleko modyfikowane polecacie? Próbuje złapać równowagę. I skupić się na tym aby była najedzona a nie na wymigał że to musi być moje mleko i tylko pierś. Powoli się układam. I oby nam się udało :)
Ja muszę jeszcze epooracować nad laktacja aby w ciągu doby ściągać 500/600ml. Na razie wychodiz mi ok. 170/280. Ale powalczę. :) Resztę uzupełniam na razie mam. Kp nie jest dla nas chyba... Tyle barwie. Dla mnie i dla niej... A efekt... Płacz więc zakładam, że jednak głód. ;(
Proszę o wyjaśnienie...
Czy odciągniętego mleko mamy jest gorsze niż bezpośrednio z piersi?
Nie idzie nam karmienie. To terror. Dla mnie ból. Dla dziecka pełno nerwów i stres pełno płaczu. Nie ssie prawidłowo. Je po 2/3min. I tak musi dostać butelkę.
Nacisk społeczny i presję, że jedyną...
Czyli karmić przykładać uspokajać i odciągać i dawać butelkę. Nie patrzeć na zalecenia że to rozregulować może laktację i obniżyć umiejętność ssania przez butelkę.
Dzień dobry mam taki problem dziecko nie przybiera prawidłowo na wadze masa urodzeniowa to 3800. Tyle było 5 sierpnia 8 sierpnia przy wypisie było 3390czyli spadek nieco ponad 10% aktualnie waży 3 780. Podcięte zostało wędzidełko jednak przerostu ewidentnego brak zatrudniliśmy doradcę...
Na leżąco główkę przytyka do klatki i nie mogę jej odgiąć aby prawidłowo złapała. Wyniki żółtaczki itd. są w normie. Neistety te nieszczęsne mm i butla nas rozwala. Ale nie znałam innych sposobów szkoda że posłuchałam w szpitalu i dałam butelka są alternatywy że strzykawek itd. teraz neonatolog...
Wędzidełko podcięte. Laryngolog uznał, że już wszystko ok. Jedną pierś karmię brzuszne do brzuszka normalnie na rękach. Drugą spod pachy bo inaczej nie chce jej w ogóle. Czasem kamienia są spokojnie, od razu prawie odlatuje i muszę ją lekko pobudzać aby jadła. A czasem nie mogę nic zrobić...
Hej. Mam 11dniową córkę. Która jest trochę złośnicą. Nie wiem co robić... Gdy próbuje ją przystawić do piersi odpycha się rączkami lub kolanami. Zaczyna dyszeć i trzęść główką i się denerwować. Próbuję ją uspokoić ale trochę mało skutecznie. Owijam ją w chustkę aby unieruchomić rączki ale mimo...
Połóż się na lewym boku lub wypij coś zimnego. Powinna się rusza. Ma mniej miejsca więc nieco możesz mniej to odczuwać. Jeżeli nadal nie będziesz czuła jedz na pogotowie na ktg dla spokoju :)
Wyszłam na żądanie. Okazała się że lekarka przy wypisie uznała że masa ciała jest fizjologiczna spadek o 0.7 i mamy podawać mm zgodnie z zaleceniami. A położna zrobiła ze mnie demona i dobiła zupełnie moja psychikę. Dziś pierwsza noc w domu za nami i czujemy się o niebo lepiej :)
Moja straciła o 20dag za dużo. Ale pani ją wydawała.ze snu rozebrała rzuciła na wagę. Strasznie płakała i się wierciła więc mówię, że waga może ebyc ok. I w domu na spokojnie mogę ją karmić na rzadanie a w razie wskazań pediatry dokarmiać. Wiele dziwić traci masę i do 10 dni po porodzie ją...
Witam
1.08 trafiłam do szpitala po terminie porodu. Leżałam tam 3 dni, wywoływali najpierw cały dzień balonik potem oxy i się udało. Urodziłam o 20 w środę dwie doby mijały o 20 w piątek. Ale nikt nie pozwolił mi wyjść o 20. W sobotę rano również dowiedziałam się że nie wychodzę gdyż 20g za dużo...
Urodziłam, sn. O 19.40 (3800 i 55cm) wczoraj córeczkę. Ból nie z tej ziemi. Ale mąż mi pomagał, położna kochana, lekarz super. Więc się udało i cali i zdrowi jesteśmy :)))
Dlatego dziś balonik jutro oksytocyna i później decyzja czy paprotka czy CC bo po 42 tyg. Już przenoszona jest ciąża i ryzyko rośnie. Więc mam nadzieję, że ruszy...:)