Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dzieki że się wypowiedziałaś, niestety im dłużej tutaj jestem tym szanse są mniejsze, mam co chwilę jakieś krwotoki pomimo brania ciągłego cyklonaminy a dodatkowo crp wykazuje narastającą infekcje nie wiadomego pochodzenia. Pomimo badań, wymazow, posiewów nic nie wychodzi konkretnego plus po...
I przy okazji podziwiam że przeżyłas to wszystko, ja jutro zaczynam 19 tydzień i mam wrażenie że się rozsypię na kawałki i nie poradzę sobie z tym nigdy
Kontekst był taki, że dziecko żyje i od 2 tygodni walczy o to życie, a mój organizm zawodzi. Przeszłam juz poronienie gdzie dowiedziałam się o zatrzymanym serduszku w 11tyg. I obecna sytuacja jest nieporównywalne trudniejsza psychicznie. Dlatego nie szukajcie 2 dna w mojej wypowiedzi w...
Właśnie dostałam informację z Fundacji Ernesta że pochówek i zarejestrowanie dziecka to są 2 odrębne kwestie i tak naprawdę wszystko zależy od procedur obowiązujących w danym szpitalu ale jestem ciekawa jak to wyglądało w przypadku innych osób po stracie, w sensie jakie są praktyki. Na moje...
Cześć dziewczyny, pisze tutaj bo nie wiem gdzie się zwrócić z tym pytaniem. Obecnie jestem w 18tc i w najbliższych dniach niestety lekarze prawdopodobnie przerwą moja ciążę. Proszę napiszcie mi jak wyglądały procedury w Waszym wypadku po poronieniu, wiem że aby uzyskać 8 tygodniowy urlop...
Dziękuję za kciuki, na razie skupujemy szpital bez większych zmian. Dostałam antybiotyk że względu na zakażenie które wykryto i czekamy na rozwój wydarzeń...
@martini31 , trzymałam za Ciebie kciuki od początku kiedy napisałaś o swojej sytuacji, na bieżąco śledziłam ten wątek. Chociaż nie rozpisywalam się tutaj bo jakoś nie chciałam Ci zawracać głowy. Nigdy nie pomyslalabym, że sama będę w podobnej, o ile nie trudniejszej sytuacji 😥 w czwartek w...
Dla mnie osobiście przesadą jest, upominanie się o dostęp do forum zamkniętego w momencie kiedy sama mówisz że wchodzisz tutaj od czasu do czasu poczytać. Od tego jest wątek publiczny na którym jak widać ciągle się udzielamy.
Ten temat zamkniętej grupy był wałkowany ze 2 tygodnie z takim zamierzeniem, przynajmniej ja tak zrozumialam, zeby dziewczyny zaangażowane na forum mialy mozliwosc podzielenia sie troche bardziej prywatą :) możesz zgłosić się do @MamaTolka bo ona pomagała nam ogarnąć forum. Jednak ja sama...
A długo czekałaś na wyniki posiewu? Ja akurat dzisiaj robiłam i jestem ciekawa kiedy faktycznie będą, bo Pani w laboratorium przekazała że ok. tygodnia a mi się to wydaje strasznie długo
Wiesz, jeszcze jak masz jakieś trudne doświadczenia za sobą to to jest zrozumiałe, ale ja się tak sama bez sensu nakręcam 🙈 za mało zajęć mam chyba w domu 😅
Jezu dziewczyny, ja mam to samo ale u mnie to do tego stopnia jest paranoja że wczoraj jak byłam na wizycie tej nieplanowanej to zastanawiałam się czy lekarz na pewno sprawdził czy serce bije i czy się nie pomylił 🤦♀️na szczęście za tydzień planowa wizyta. Jedyne co mnie martwi to to że...
No widzisz, mnie to właśnie zraziło a na maxa żałuję bo w tym sezonie nie pojezdzilam prawie wcale 🙈 I z zazdrością patrzę na rowerzystów ale wiem że muszę wytrzymać
Ja wiem że może się to wydawać błahe, ale ja w maju przywiozłam swój rower w końcu do nowego domu, jezdze cale zycie długie trasy, w mieście mamy same ścieżki rowerowe więc niby bezpiecznie. Ale na parę tygodni przed ciąża miałam wypadek na rowerze, jakiś nastolatek wjechał we mnie na hulajnodze...
Mam to samo 🙈 przed ciąża byłam na dietach, postach warzywnych i waga spadała prawie wcale. Teraz jestem na diecie cukrzycowej ale jem więcej niż przedtem i 4 kg na minusie. Cuda się dzieją 😁
W naszym szpitalu mam wrażenie wszyscy tacy olewający 🙈 Ale powiem wam szczerze że ja sama jak słyszę o szpitalu to mam dość. Wolę iść prywatnie, zobaczyć co się dzieje i oszczędzić sobie czekania kilku godzin na przyjęcie, co dla mnie tylko potęguje stres
Ale ogolnie jakos jestem zawiedziona swoim ginekologiem, niby taki polecany w okolicy, a dużo mniej się przykłada do badań i szukania rozwiązań niż ginekolog u którego byłam teraz. I zauważam to już kolejny raz. Dzisiaj 1 raz do niego dzwoniłam to nic konkretnego nie powiedział, nie pokierowal...
Ja już po wizycie, umówiłam się do innego ginekologa który już mnie przyjmował w ciąży z krwawieniami, z dzidziusiem wszystko ok, lekarz posprawdzał i szyjkę i kosmówkę na usg i nie wiadomo skąd te krwawienia/plamienia 😥 wiecie, niby się cieszę ze wszystko sprawdził ale niepokoi mnie to że...
To właśnie nie było typowe krwawienie, tylko śluz w większej ilości zabarwiony na różowo. Wzięłam rano dawke luteiny i magnez na razie ustało więc spróbuje do niego się dodzwonić. Mam jakaś mega awersję do naszego szpitala:(