Laboratoria w czasach pandemii...
Robiłam badania w prywatnym labo, przyjechałam o 8:30 (pobieranie do 10), w poczekalni może być maks 8 osób, na zewnątrz stało koło 15, stanęłam w kolejce (w ten dzień mróz i sypał śnieg) na zewnątrz.. stałam na zewnątrz ponad 40 min (na czczo i z Mdłościami)...