Gerii... Moja droga, mam podobnie. U mnie trwa to od południa do 3 w nocy. Dramat. Czuję się jak zatruta, pijana, chora, nawet jak pomyślę o jakimś zapachu potrafię zacząć wymiotować, świat jest nierzeczywisty, oprócz zapachów drażnią bardzo dźwięki, są nie do zniesienia. Nie umiem usnąć. Czasem...