reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  1. M

    Poronienie samoistne/łyżeczkowanie - ból po stracie

    Jeśli masz możliwość, to jeśli nie minie Ci krwawienie do wizyty, spytaj lekarza,czy przyjść. Mnie przy wypisie poinstruowano,że krwawienie może wystąpić,ale do 2 tygodni i raczej powinno być skąpe. Jeśli się będzie przedłużało, konieczna jest wizyta. Niestety czasami nie doczyszczą dokładnie...
  2. M

    Poronienie samoistne/łyżeczkowanie - ból po stracie

    Gdzieś tu na forum jest wątek o badaniach po poronieniu. Jest tego sporo, zależy jak z determinacja u Ciebie. Jeśli chcesz się dowiedzieć, czy zarodek miał aberracje chromosomu, możesz zbadać kosmówke zarodka- pobierają w szpitalu. Możesz poczytać o niepłodności immunologicznej i poronieniach...
  3. M

    Poronienie samoistne/łyżeczkowanie - ból po stracie

    Moja ginekolog mówiła o staraniu sie po 2’giej miesiączce. Ja po pierwszym poronieniu zrobiłam sporo badań(trombofilia, zespół antyfospolipidowy, ANA, cała tarczyca). Nie wyszło nic. Niestety miałam drugi raz zatrzymanie serca w 9tc i rozszerzam badania o immunologie. Ale większość znajomych...
  4. M

    Poronienie samoistne/łyżeczkowanie - ból po stracie

    Weź bieliznę na przebranie, koszule drugą, czy cokolwiek na ewentualne przebranie. Krwawienie potrafi być spore. Weź wodę. Nie można pic do zabiegu, po podaniu tabletek. Pragnienie jest spore. Wiec po 2 godz od zabiegu, kiedy pozwolono pic, woda była niczym zbawienie! Przykro mi z powodu Twojej...
  5. M

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Tak bym chciała nie musieć tu pisać, ale możemy planować, a życie i tak ma swój własny scenariusz… W czwartek drugie poronienie. Drugi raz serce zatrzymało się w 9tc. Po pierwszym zrobiłam zespół antyfosfolipidowy, trombofilie, tarczyce… Wyszedł PAI1-1 i MTHFR w heterozygocie. Homocysteina...
  6. M

    Poronienie samoistne/łyżeczkowanie - ból po stracie

    To straszne, ale mam tak samo. Od początku ciąży byłam przygotowana na ewentualną jej stratę :( dzięki temu teraz nie rozpaczam. Trzymam kciuki żeby udało się szybko bez ingerencji!
  7. M

    Poronienie samoistne/łyżeczkowanie - ból po stracie

    Tak, mi lekarz mówił, że max 4 tygodnie. W szpitalu mówili, ze do 5 tygodni.
  8. M

    Poronienie samoistne/łyżeczkowanie - ból po stracie

    Mi nawet w szpitalu mówili, ze lepiej ronić bez łyżeczkowania. Jeśli dasz rade, poczekałabym. Mi zależało na kosmówce, której za dużo zostało po poronieniu, wiec zrobili doczyszczanie. Ale to bardzo indywidualne. Zrób jak czujesz, że psychicznie będzie dla Ciebie najlepiej.
  9. M

    Poronienie samoistne/łyżeczkowanie - ból po stracie

    Mój pierwszy post tutaj i niestety też o stracie. Drugiej. Wczoraj przeszłam zabieg łyżeczkowania. 10tc+1dz. Serce zatrzymało się 2 tyg temu o czym dowiedziałam się na wtorkowej wizycie. Roniłam 20 godzin w szpitalu. Udało się, ale musiałam mieć łyżeczkowanie, bo za dużo resztek zostało, a...
Wróć
Do góry