Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja robiłam badanie Sanco. Krew była pobierana w poniedziałek a wynik miałam po tygodniu w poniedziałek popoludniu. Płaciłam 2600 , dużo bo zwykle koło 2000 kosztuje ale mieszkam w mieście gdzie tylko jedną lekarka wysyła i chyba dolicza te 600 za fatygę. Wcześniej na tym wątku jakąś dziewczyną...
Tak , tydzień wyjęty z życia. Chodziłam jak zombie. Na szczęście odesłał mnie do super specjalistki , świetna lekarka ginekolog a do tego genetyk. Bardzo w porządku, od razu umówiła mnie na USG 2giego trymestru na NFZ bo mówi , że mi się należy. Nie sądziłam że można jeszcze na NFZ trafić na tak...
Dziewczyny wracam z prenatalnych i jest WSZYSTKO OK 😀 jestem taka szczęśliwa. Nie wiem jak tamten lekarz wymierzył ta powiększona przezierność, może dlatego że było trochę za wcześnie na to badanie. Teraz wszystkie parametry są w normie. Czekam jeszcze tydzień na wyniki z krwi Pappa.
Zdecydowanie chce zrobić USG jeszcze raz , miałam nawet umówione prywatnie w klinice gdzie robią tylko USG się na razie szybciej nam na NFZ więc pójdę tam. Gdy będę miała jakieś wątpliwości najwyżej pójdę też prywatnie. Macie rację nie ma ci się nakręcać, zaczęłam patrzeć na ten wykres i panika...
Niby na stronie jest , że do 5 dni i taką miałam nadzieję że będą szybko decydując się akurat na to badanie. Chociaż pani dr która mi pobierała mówiła , że czasem czeka się dłużej. To będzie najgorszy tydzień..
Umówione mam prenatalne na środę wieczorem. Tylko samo oznaczenie , że badanie jest po za skalą jest przerażające. Może masz rację , żeby się nie nakręcać. W środę się coś więcej wyjaśni i mam nadzieję, że tam lekarz objaśni mi wyniki badania. Na tym moim się bardzo zawiodłam bo wydaje się że...
Pisałam jakiś czas temu o tym , że podniesiona jest u nas przezierność karku. Dziś byłam oddać krew na test Sanco. Ale teraz zaczęłam analizować wydruk od ginekologa i chyba jest jednak bardzo źle 😭😭😭
Oprócz tej przezierności jest jeszcze baardzo krótka kość udowa 3,5 mm przy cel 4 ,44. I obwód...
Co do płci teraz naprawdę mi wszystko jedno, byleby by było zdrowe. W domu synek, mnóstwo autek więc chyba ekonomiczniej byłoby mieć drugiego chłopca , chociaż czy się podzieli 🤪
Udało mi się umówić Sanco na poniedziałek a USG prenatalne na środę ale dopiero na 19 , i tak szybko dość termin bo to na nfz. Modlę się teraz , żeby wszystko dobrze wyszło i skończył się ten czas stresu.
Oczywiście, też jestem tego zdania że badania są bardzo ważne. Testy genetyczne z krwi są bardzo drogie ale poniosę ten koszt bo ten stres mnie wykończy. Liczę na to że wynik będzie dobry.
Tak to duży stres, ja zrobię Sanco bo mam łatwiejszy dostęp żeby oddać próbkę krwi. Pozostaje czekać na dobre wyniki ! W środę mam też USG prenatalne z Pappa i bardzo się boje.
Czekam od Ciebie na dobre wieści 😀
A propos innych badań to ja jeszcze nie mam nic zrobione. Wczoraj dostałam dopiero skierowanie. Nawet mi się to dziwne wydawało. Pytam jeszcze wczoraj kiedy je zrobić to powiedział że z tydzień przed wizytą a to już by był 14 tydzień. Chyba pójdę wcześniej w następnym tygodniu bo się martwię...
Dzięki. Chociaż na dole jest napisane , że nie do końca gwarantują że tej wady nie będzie i mogą być też inne. No tak 100 % tylko amniopunkcja. Nie myślałam wcześniej , że spotka mnie taki stres... Sprawdziłam i synek miał w tym wieku przezierność 1,6 a teraz 3,5. Bardzo mnie to martwi.
A mogę zapytać jak wygląda taki wynik? Czy jest to że takiej wady jest / nie ma czy też jakieś statystyki że np 1:1000 prawdopodobieństwo. Bo nie mam zielonego pojęcia.
Witajcie drogie sierpniowe mamusie. Czytam Was od początku ale do tej pory nie udzielałam się. Jestem w 11 tyg ciąży, dziś wg om 10+6. W domu 3latek. Gdy byłam w poprzedniej ciąży też podcztywałam styczniowe mamusie ale ciąża przebiegała książkowo. Wczoraj byłam na USG planowane (nie prenatalne)...