No właśnie tak mi się wydawało, że dopiero co był transfer i pozytywna beta, a tu już bombel jest na świecie 🙈
Widzę, że mamy podobne doświadczenia. Tzn o ile ja dużo przytyłam to nasza Lala też urodziła się drobinka. A KP to był mój koszmar. To mnie najmocniej przetyrało w macierzyństwie. A jak...