Ja bym poczekała do momentu poznania dziecka, jego potrzeb i nocnej dynamiki z decyzją i nie upierała się ani na jedno ani na drugie. Można zakładać sobie różne scenariusze, ale później dziecko będzie mieć kolki, ulewanie, w innych etapach regresy snu, ząbkowanie itp i tyle z naszych planów...