Wiem,że dla pracodawcy to słaba sytuacja, co stresuje mnie dodatkowo. Sama przyszła rozmowa z kierowniczka powoduje u mnie strach, jak ja jej to powiem. Choć wiem,że to korporacja i mimo mojego duzego poczucia,że pracowo dałam d*** to oni sobie poradzą,a mi ten stres przesłania radość z ciązy...