A ja rodzialam w szpitalu, gdzie i porody w wodzie byly, i zzo i domiesniowe i gaz.... I co? Wszystko pieknie, ale... koniec koncow niczego nie dostalam, no moze poza gazem.
Wanna- nawet o tym mowy nie bylo, za duze oblozenie na oddziale.
Zoo- poprosilam, mialo byc, ale.... ze emergency CC...