Ja mam jednego synka, i chyba tak zostanie, ale gdy np, idę do koleżanki, która ma kilkoro dzieci, widać wyraźnie różnicę w wychowywaniu dzieci, samo to, że potrafią się same sobą zając, wspólnie wymyślają zabawy, i stają za sobą murem, gdy ten przybysz, chce im coś " po rozrabiać " w ich...