Ja już kiedyś przeprowadzał taką akcję na moim chłopaku i okazało się, że miałam rację. Tym gorzej dla niego, że zarzekał się, że nie odwiedza stron z porno - mógł przecież przyznać sie i byc w porzadku wobec mnie. Są dwie stronki, które możesz wykorzystać i sprawdzic np czy w pracy wchodzi...