Moj maz mowi to samo. Ze nie ma co sie zamartwiac bo taki jej urok ze niejadek. Mala jest grzeczna, nie placzenie marudzi, ciagle rozesmiana i ma pelno energii. Jak sie z nia bawie to smieje sie na glos jak szalona. Nawet przy tej biegunce caly czas zachowuje sie normalnie. Moze troche wiecej...