Ja nikogo nie oceniam... Każdy ma swoje zycie i sam podejmuje decyzje.
Ale jak to jest, przecież jeżeli się wierzy, że embrion to już dzidzia, to przecież niejeden raz uśmierca się jedną lub kilka kruszynek na rzecz tego co ma zostać z mamusią...
Lub też inna sprawa, przez In Vitro powołuje...