Ja juz sama nie wiem jak się czuję. Czasem coś zaboli, jak więcej pochodzę (bo trzeba sie umyc i zjesc) to zakłuje i dół brzucha ciągnie. Jak leżę to zazwyczaj jest ok. Moja szyjka to tragedia. Przed założeniem szwu było mniej niż 1cm dzień po były niby 2cm. Potem z tyg. na tydzień mniej 17mm...