Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Bardzo bardzo dziękuję Wam za wsparcie! Trzymam kciuki za wszystkie mamy z grudnia 2011 i mam nadzieję, że zostanę członkinią wątku "sierpień 2012", może lipiec, może wrzesień..
właśnie myślę o badaniach - żadnych nie robiłam, ale na pewno będę spokojniejsza. To świeża sprawa, wczoraj wyszłam ze szpitala, jutro idę do swojej lekarki to dowiem się co i jak dalej. W szpitalu wykryli mi mały pęcherzyk przy jajniku i chcą go usuwać, lekarka mówi, że wystarczy lekami...
To bardzo trudne..na szczęście mam naprawdę duże wsparcie od mojego mężczyzny, od rodziny i przyjaciół. Jestem strasznie logiczną i rozsądną osobą i sama sobie tłumaczę, że spokojnie, że będzie dobrze, ale chyba trzeba to po prostu przeżyć.
Trzymam kciuki za Was!
Dzięki za wsparcie..jakoś muszę dojść do siebie..czytałam na forum inne wypowiedzi kobiet, które straciły dziecko..to takie smutne..bo jest ich tak wiele. Mam pół roku na naprawę swojego organizmu z zewnątrz i wewnątrz. Pewnie, że będziemy próbować kolejny raz. Na razie boję się następnej...
I niestety stało się..zdążyłam się zapisać na forum..szaleliśmy ze szczęścia, a wczoraj wróciłam ze szpitala po poronieniu:( moje maleństwo miało 5,2 mm i nie zdążyło rozpocząć 7 tygodnia..
U mnie prawie wcale nie ma mdłości, może ze 3 dni mnie mdliło do tej pory, ale to dopiero 6 tydzień, to może wszystko przede mną:) Mam za to wspaniałe bóle głowy - od kilku dni prawie na okrągło w dzień i w nocy.
Ps.dziękuję za miłe przyjęcie:)
Witajcie:) właśnie się dopisałam do forum. Jestem w 6tc, termin na 26 grudnia. To nasze pierwsze dziecko, a mam 32 lata, więc wariuję ze strachu, żeby wszystko poszło dobrze. Byłam już u lekarza, ale pierwsze usg mam dopiero za 2 tygodnie.
Pozdrawiam ciepło!