Hej, witajcie. Mam traumę, chaos emocji i nie wiem co z tym zrobić. Ale po kolei. Trafiłam do szpitala w terminie do porodu, pełna nadziei na spokojne przyjście na świat mojego pierwszego bąbelka (chociaż jestem panikarą). No i się zaczęło. Wody, bóle, rozwarcie, same wiecie jak to jest. Po...