Eh, zacznę od tego, że mam ochotę sobie strzelić w pysk.
Naczytałam się o zabawach sensorycznych dla dzieci, że fajne takie i rozwojowe. No to oczywiście, hajda odpalamy, niech się młody rozwija sensorycznie.
Dałam więc dziś mojemu roczniakowi mąkę do zabawy. Kokosową, żeby mógł też bez...