Hej Kochane. Mam problem z moja 2,5 letnia corka, ktora bardzo czesto wpada w szal (np. jak wracamy do domu z zakupow czy z dworu). Placze wtedy przez ok. godzine, tupie nogami, wali glowa w podloge, krzyczy, wrzeszczy. Jest to dla mnie ogromny problem bo dostalismy ostatnio skarge od sasiada ze jest u nas stanowczo za glosno i ciagle slychac walenie czyms o podloge (jak corka biega, albo skacze). Juz sama nie wiem co robic jak uspokajac dziecko w takich atakach?