Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jestem świeżo upieczonym Tata . Moja Córeczka skończyła 2 tygodnie. Niby wszystko ok. Przyszła na świat cc bo przy rozwarciu 10 cm stwierdzono że jest oplatana Pępowiną i nie da rady przyjść na świat siłami natury. W czasie porofu(skurczu partych) mojej Córce spadł puls do 88. Potem było cc. Dostała 9/10 apgar . Minus jeden za kolor skóry.
Od samego początku Corka pręży sie, stęka, chrząka. Dzieje się to zarówno podczas snu jak i w stanie czuwania. Kupki robi normalnie. Kila dziennie. Tak się martwię o Nią. Czy to jest normalne ? Jak wspomniałem około 6-10 razy na godzinę. W dzień i w nocy.
Czyżby to nieprawidłowe napięcie mięśniowe ? czytałem o tym. Proszę Was o pomoc.
Córka mojej szwagierki zachowuje się identycznie. Z tym, że ma skończone 2 mc. Robi tak od samego początku. Stęka sobie, tak jakby chrapie, chrząka i przy tym właśnie się pręży, dodatkowo wykrzywiając buzię. Patrząc na to z boku można odnieść wrażenie, że coś ją boli. Byli z nią u lekarza i pediatra powiedziała, że w ich przypadku to nic niepokojącego. Dziecko ładnie robi kupy, podczas tego zachowania nie płacze, brzuszek pod naciskiem ręki nie boli. Najprawdopodobniej taka jest "uroda" Waszej córki. Jeśli jednak niepokoi Cię to i martwisz się, czy wszystko jest aby na pewno w porzadku, to udaj się z Małą do pediatry. Możesz też nagrać komórką to zachowanie córki i na wizycie pokazać lekarzowi. Myślę jednak, że nie masz powodów do zmartwień
Nie. Właśnie nie. Rzadka jest. Ale praktycznie non stop się pręży i stęka. Nie ma znaczenia porą dnia i nocy ,czy to sen czy stan czuwania , czy jest głodna najedzona. Dziś będzie położna to zasięgne porady A jutro pójdę z Nią do lekarza.
Moim zdaniem, jesli nie placze, nie masz powodu do niepokoju ale oczywiscie zapytaj poloznej, zanim lekarze zaczna w corcie wpychac chemie na jakas wyimaginowana chorobe
Nie płacze. Ale od tego prezenia - tak myślę - ma widoczne żylki na powiekach i co kilka dni popękane. Takie małe plamki czerwone. Albo na powiece albo w miejscu brwi. Wygląda to nieestetycznie.
Nie płacze. Ale od tego prezenia - tak myślę - ma widoczne żylki na powiekach i co kilka dni popękane. Takie małe plamki czerwone. Albo na powiece albo w miejscu brwi. Wygląda to nieestetycznie.