reklama

Beta niska, cienie cieni

SzklanaKulka

Fanka BB :)
Cześć, tu mnie nie było jeszcze żeby popanikować więc o to jestem

Ostatni okres 18 listopada, owulacja wg kalendarzyka 6 grudnia, cykle po 32 dni.

9.12 plamienie jednodniowe - czyżby spóźniona owulka?
12-13 plamienie z krwią
Gdzieś 17-18 plamienie brązowe
21.12 spodziewany okres, testy w ciągu dnia z bladą kreską
22.12 pobiegłam na betę - 7.8, mała, progesteron 16,23, wczoraj wieczorem plamienie z krwią.
Dzisiaj test z porannego sikania i popołudniowego dalej z cienkimi kreskami.
Raczej nie wróżę tu nic dobrego :( dziś przynajmniej nie boli mnie z prawej strony bo wczoraj bolało cały dzień. Jestem już po lewej CP z wycięciem jajowodu i po rogowej także panika lvl hard :<
 

Załączniki

  • IMG_20231223_142719.jpg
    IMG_20231223_142719.jpg
    188,6 KB · Wyświetleń: 456
reklama
Kreska jest, beta startuje. Powinnas zrobić powtórkę bety czy jest przyrost, ale święta niestety..wiec ciezko i powtórzyć proga. Bo tak ciężko przewidzieć.
 
Tylko że to już 3 dzień spóźniania się okresu, chyba beta powinna być wyższa i kreska ciemniejsza.. :<
Niekoniecznie, jeśli dokładnie nie masz potwierdzonej owu to równie dobrze mogła być później, co oznacza przesuniecie cyklu. Ja tydzien przed @ miałam juz cien cienia na teście, a beta ledwo, ledwo zaczęła rosnąć. Od czegoś ta beta musi zacząć, wiem jak trudne jest nie panikować, również jestem po przejściach ale jeśli to ma cie w jakiś sposób uspokoić to rob codziennie testy, albo wstrzymaj sie do 27 grudnia by zrobić w jakims labo wyniki krwi.
 
Jeśli owulacja się przesunęła, to załóżmy że te 12-13 były związane z owulacją to te 17-18 brązowe z implantacją, po implantacji HCG w moczu pojawia się i tak po 24-48h (wierząc w internetu) więc teoretycznie by pasowało jako tako.. daj Boże żeby tak było ❤️❤️
 
IMG_6881.jpeg
Cześć, dołączę się do tematu. Okres mi się spóźnia 2 dzień, zrobiłam test w 1 dniu przewidywanego okresu po południu i niby coś tam było widoczne, ale nie do końca, załączam zdjęcie :) Wczoraj powtórzyłam test - wieczorem i wyszedł już typowo negatywny. Jestem 4 cykl na stymulacji lekami więc jajeczkowanie raczej musiało wystąpić, jednak przyznam że nie byłam na monitoringu więc na 100% nie wiem. Po terminie miesiączki testy powinny już wychodzić pozytywnie jeżeli byłaby to ciąża?
 
Koniecznie monitoring skoro jesteś na stymulacji, a co do testu niestety nic nie widzę.
A jajeczkowanie nie musi występować, trzeba takie rzeczy monitorować u ginekologa.
 
Zobacz załącznik 1597431Cześć, dołączę się do tematu. Okres mi się spóźnia 2 dzień, zrobiłam test w 1 dniu przewidywanego okresu po południu i niby coś tam było widoczne, ale nie do końca, załączam zdjęcie :) Wczoraj powtórzyłam test - wieczorem i wyszedł już typowo negatywny. Jestem 4 cykl na stymulacji lekami więc jajeczkowanie raczej musiało wystąpić, jednak przyznam że nie byłam na monitoringu więc na 100% nie wiem. Po terminie miesiączki testy powinny już wychodzić pozytywnie jeżeli byłaby to ciąża?
Mi tabletki owulacji nie były wstanie wywołać. Tylko zastrzyki. Mam policystyczne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry