• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Bezsensowne starania...

Paulaxxx

Zaciekawiona BB
Staramy się od 8 miesięcy...badania ok. Nasienia również. Po kontroli 2 ostatnich owulacji biorę duphaston. Miesiączkę powinnam dostać czwartek-piątek.
Wczoraj robiłam test i dałabym sobie głowę odciąć że cieniowała się delikatnie druga kreska, a dzisiaj nic...Już nie mam siły i mam ochotę się poddać
 
reklama
Staramy się od 8 miesięcy...badania ok. Nasienia również. Po kontroli 2 ostatnich owulacji biorę duphaston. Miesiączkę powinnam dostać czwartek-piątek.
Wczoraj robiłam test i dałabym sobie głowę odciąć że cieniowała się delikatnie druga kreska, a dzisiaj nic...Już nie mam siły i mam ochotę się poddać
Jak badania ok jak miesiąc temu pisalaś, że masz problemy z owulacją?
 
Staramy się od 8 miesięcy...badania ok. Nasienia również. Po kontroli 2 ostatnich owulacji biorę duphaston. Miesiączkę powinnam dostać czwartek-piątek.
Wczoraj robiłam test i dałabym sobie głowę odciąć że cieniowała się delikatnie druga kreska, a dzisiaj nic...Już nie mam siły i mam ochotę się poddać
Są ludzie, którzy starają się latami. Mi się udało po 5 latach, 8 poronieniach i 1 pustym jaju. Niestety czasami to bardzo długa i zawiła droga . Trzeba się nie poddawać tylko działać :)
 
Starania o ciąże w sytuacji kiedy nie udaje się i człowiek jest w takim cyklu budowania nadziei, oczekiwania i późniejszego zawodu muszą być trudnym doświadczeniem. Z tego co się orientuję to około roku czasu starań o ciążę to zupełnie naturalna kwestia która nie musi wcale oznaczać że coś jest nie tak. Trzymam za Ciebie kciuki i życzę Ci żebyś znalazła w sobie siłę i motywację żeby się nie poddawać.
 
Czasem trzeba kompletnie odpuścić a dzieją się cuda.
U nas co prawda z racji na mój wiek spodziewaliśmy się że nie będzie łatwo i po roku daliśmy sobie spokój, ten czas kiedy co miesiąc masz nadzieję że może się udało,a po negatywnym teście czujesz się jak du...😔
W końcu stwierdziliśmy że odpuszczamy, mamy prawie dorosłą córkę, poukładane życie i w najmniej oczekiwanym momencie okazuję się że jestem w ciąży, ,,nie wiem kiedy co i jak,, 😁😁😁
Teraz mamy dwulatka na pokładzie 🙂
 
reklama
Staramy się od 8 miesięcy...badania ok. Nasienia również. Po kontroli 2 ostatnich owulacji biorę duphaston. Miesiączkę powinnam dostać czwartek-piątek.
Wczoraj robiłam test i dałabym sobie głowę odciąć że cieniowała się delikatnie druga kreska, a dzisiaj nic...Już nie mam siły i mam ochotę się poddać
W którym momencie cyklu bierzesz duphaston? Masz monitoring owulacji?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry