• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ból rany

Daga1995

Fanka BB :)
Na wstępie napisze że nie mogę skontaktować się z położna ponieważ od poniedziałku jest na l4 po operacji a nie dała mi żadnego numeru do innej położnej.
Kochane jestem 24 dni po porodzie, wszystko bylo okej, ładnie szwy puszczają z zewnątrz, jest ładna blizna ale tam gdzie jeszcze nie puściły to dzisiaj odczuwam ból, taki dziwny, głównie jak dotykam czy siadam i tylko w tym miejscu, dbam o ranę, podmywam się tantum Rosa i psikam octeniseptem, ropa nie leci, rana nie śmierdzi, gorączki nie mam ani nic ale jednak dzisiaj zaczął się ból, niby jest do wytrzymania ale jednak mnie niepokoi, już wcześniej miałam takie momenty i położna mówiła że tak może być dopóki wszystkie szwy nie puszcza I wtedy po kąpieli przechodziło a teraz nic. Nie ukrywam że trochę więcej chodziłam ostatnio i więcej robiłam oraz więcej siedziałam, czy to może być przez to? Miałyście tak?
 
reklama
Dzisiaj już tak nie boli, myślę że nadwyrężylam te szwy, po całej nocy spania I odpoczynku jest o wiele lepiej, chyba muszę przystopować po prostu, tylko na domiar złego o 5 poleciała mi krew z nosa, przemęczyłam się... Muszę więcej czasu poświęcać na odpoczynek i sen 😢
 
Dzisiaj już tak nie boli, myślę że nadwyrężylam te szwy, po całej nocy spania I odpoczynku jest o wiele lepiej, chyba muszę przystopować po prostu, tylko na domiar złego o 5 poleciała mi krew z nosa, przemęczyłam się... Muszę więcej czasu poświęcać na odpoczynek i sen 😢
trzeba być bardzo uważnym z raną po cc i lepiej to sprawdzić, ale musisz się nastawić, że ona będzie boleć, ciągnąć itp. U niektórych przez bardzo długi czas.
 
Nie wiem czy widziałaś po porodzie swoje łożysko? Ja wiem, ze zakończenie ciąży, trochę lepsze samopoczucie, hormony nieraz działają na kobietę pobudzająco, ale naprawdę nie warto się nadwyrężać. Organizm potrzebuje czasu by się zregenerować, zagoić. A już w ogóle od środka. Stad moje pytanie. Kiedyś czytałam artykuł, ze gdyby ktoś miał tak wielka ranę na twarzy lub klatce pierwiowej, plecach - to każdy zalecił by leżeć i odpoczywać, a rany w macicy nie widać, człowiek wyglada zupełnie zdrowo, a jednak ona tam jest 🙂 ja po pierwszym porodzie mogłam powiedzieć ze jest już okey dopiero po połogu 😊 także miałam szyte krocze wiec podobnie. Daj sobie czas by zacząć żyć na pełnych obrotach 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry