reklama

Brak okresu

Kinga_89

Fanka BB :)
Dziewczyny potrzebuje porady.
15 września miałam zabieg łyżeczkowania po straconej ciąży (serduszko przestało bić)
Miesiączki regularnie co 28dni. W tym cyklu wg się nie staraliśmy o dzidzię w dni owu . Nawet piłam winko w sylwestra. Dziś mam termin miesiaczki - miesiączki brak. Wczoraj troszkę wkładka brudna na brązowo i śluz z krwią (też mało).
Dziś zrobiłam test ciążowy (pink) nie z porannego moczu. Negatyw.
Zastanawiam się czy jest możliwe że test pokazuje błędny wynik lub robię go za wcześnie. Stresuje się bo lekarz kazał zgłosić się odrazu po zastrzyki z heparyny bo mam mutacje.
Co myślicie oprócz tego że jutro mam iść na betę by mieć 100% pewności ?
 
reklama
Test nie pokazuje błędnie, ale biorąc pod uwagę, że mogło to być plamienie implantacyjne to stężeniu hormonu może być na tyle niskie, że test go nie wykrywa.
Dla spokojnej głowy leć na betę z krwi. Możesz iść dzisiaj - nie musisz czekać do jutra :) No chyba że @ się rozkręci i będzie wszystko jasne :)
 
Dziewczyny potrzebuje porady.
15 września miałam zabieg łyżeczkowania po straconej ciąży (serduszko przestało bić)
Miesiączki regularnie co 28dni. W tym cyklu wg się nie staraliśmy o dzidzię w dni owu . Nawet piłam winko w sylwestra. Dziś mam termin miesiaczki - miesiączki brak. Wczoraj troszkę wkładka brudna na brązowo i śluz z krwią (też mało).
Dziś zrobiłam test ciążowy (pink) nie z porannego moczu. Negatyw.
Zastanawiam się czy jest możliwe że test pokazuje błędny wynik lub robię go za wcześnie. Stresuje się bo lekarz kazał zgłosić się odrazu po zastrzyki z heparyny bo mam mutacje.
Co myślicie oprócz tego że jutro mam iść na betę by mieć 100% pewności ?
Opcja, ze test pokazuje błędny wynik zawsze jest. Tylko beta da Ci pewność.
 
Dziękuję Wam za odpowiedzi 😊 bardziej chodziło mi o to że właśnie jest możliwość że test nie wykrywa bo robię go za wcześnie . No nic jak do jutra nie pojawi się @ to pójdę na betę .
Pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry