witamy. no u nas właśnie to samo ;D, i dopiero niedawno zauważyłam, bo do tej pory Oskar jakoś tak nie pokazywał szeroko ząbków a teraz robi takie dziwne miny, ze zaciska ząbki i przy tym próbuje się szeroko uśmiechnąć. on ma 6 ząbków tzn. jeszcze nie całkiem mu wyszły górne dwójeczki.
trochę się przejęłam na początku ale, że niedawno byłam u lekarza to nie będę lecieć tylko z tego powodu, i tak idziemy za miesiąc. podejrzewam, że nic mądrzejszego nam nie powie, poza tym co powiedziała Wasza Pani doktor. myślę, że i tak trzeba poczekać aż wyjdą wszystkie ząbki.
Oskar już nie pije z butli od dłuzszego czasu, za to wiecznie by ssał smoka, ale w dzień już mu nie daję w ogóle tylko na noc niestety się nie da inaczej, choć kilka razy udało mu się zasnąć bez. no ale nie wiem czy to wina smoka?
w każdym razie powiem, że mój tata ma identyczną wadę zgryzu ( o czym się dowiedziałam przy okazji dyskusji o moim synku

:laugh: ;D, ale nigdy się szeroko nie uśmiechał i do tego ma wąsy, aż głupio się przyznać) i nie ma przez to większych kłopotów, zęby ma równe, z wymową też ok, tylko tyle, że są przed przednimi, no ale w czasach Jego dzieciństwa nie było mowy o noszeniu aparatu.
nic nie pomogłam ale mam nadzieję, że poprawiłam Ci nastrój, że to się zdarza, jak więcej się czegoś dowiem to dam znać.
pozdrawiamy serdecznie