• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciąża a praca

malinka12.91

Początkująca w BB
Kochane kobiety, powiedzcie, czy Wy też czułyście niepokój o to, jak będzie patrzył na Was wasz pracodawca, jak już dowie się o ciąży? Też się zastanawiacie, jak ukryjecie swój stan na początku, tym bardziej jeśli będą Was męczyły mdłości i wymioty w pracy? Staramy się z mężem o dziecko od jakiegoś czasu, nie wychodzi nam i wydaje mi się, że mam jakąś blokadę właśnie związaną z pracą... Najgorsze jest to, że pracuje bezpośrednio ze swoim przełożonym i nie wiem jak to będzie na początku ciąży, nie chciałabym żeby wiedział, bo czuję, że jest to mocno intymna sprawa dla mnie. Ja zaczynam myśleć o tym, że mogę być w ciąży, to od razu włącza mi się myślenie "praca".
 
reklama
Nakręcanie się to połowa problemu. Nie wiesz jak Twoje ciało zareaguje na ciązę więc męczarnią dla Ciebie jest rozmyślanie co będzie a co nie. Możesz całkowicie bezobjawowo przejść nawet pierwszy trymestr. Pozatym nawet jeśli miałabyś jakieś problemy, byłoby widać że coś Ci dolega to po pierwsze nie jesteś zmuszona żeby kogokolwiek informować o szczegółach a po drugie mówiąc o ciąży nie przekraczasz żadnej swojej intymnej granicy, taką wiadomość sama w sobie jest czymś wspaniałym jeśli starasz się o dziecko, nie musi Ci być wstyd przed nikim wręcz przeciwnie, zbieraj gratulacje od życzliwych ludzi a z tymi którym Twoje szczęście nie odpowiada poprostu się nie zadawaj. Musisz się przełamać i nie myśleć o całym świecie wkoło tylko darzyć do własnych celów. Powodzenia w staraniach, oby już nie długo:)
 
Nakręcanie się to połowa problemu. Nie wiesz jak Twoje ciało zareaguje na ciązę więc męczarnią dla Ciebie jest rozmyślanie co będzie a co nie. Możesz całkowicie bezobjawowo przejść nawet pierwszy trymestr. Pozatym nawet jeśli miałabyś jakieś problemy, byłoby widać że coś Ci dolega to po pierwsze nie jesteś zmuszona żeby kogokolwiek informować o szczegółach a po drugie mówiąc o ciąży nie przekraczasz żadnej swojej intymnej granicy, taką wiadomość sama w sobie jest czymś wspaniałym jeśli starasz się o dziecko, nie musi Ci być wstyd przed nikim wręcz przeciwnie, zbieraj gratulacje od życzliwych ludzi a z tymi którym Twoje szczęście nie odpowiada poprostu się nie zadawaj. Musisz się przełamać i nie myśleć o całym świecie wkoło tylko darzyć do własnych celów. Powodzenia w staraniach, oby już nie długo:)
Dziękuję za wsparcie, muszę przełamać w sobie tę blokadę. Niestety taka moja wada, że strasznie wszystko analizuje, dlatego też późno zdecydowałam się na dziecko. Z tym, że zaczęłam czuć, że chce być mamą :) Oby to czekanie nie trwało długo, może już za parę dni się dowiem... :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry