Bolilol
Fanka BB :)
mi się wydaje, że w tym roku jakoś jednak bardziej, czuje po astmie też. Może mniej pada i dlategoco roku obserwuję, że wszystko żółte![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
mi się wydaje, że w tym roku jakoś jednak bardziej, czuje po astmie też. Może mniej pada i dlategoco roku obserwuję, że wszystko żółte![]()
Ja mam właśnie cały balkon żółty... przedwczoraj wróciłam I muszę go ogarnąć. Ale pewnie dopiero w sobotę będę miała czasTo samo. Sam beton wokół a balkon żółty. Pierwszy raz tego doświadczam po zmianie miejsca zamieszkania. I współczuję alergikom.
na pewno brak deszczu ma na to wpływ bo krąży to w powietrzu a tak by trochę zmyłomi się wydaje, że w tym roku jakoś jednak bardziej, czuje po astmie też. Może mniej pada i dlatego
Matko.. dopiero po przeczytaniu tego zdałam sobie sprawę co ja w ogóle odpierd@lam, muszę też zacząć bardziej doceniać męża
moj konkubent uwaza za szczyt pedantyzmu wstawienie naczyn do zmywarki tuz po jedzeniu, wiec wiesz… sa rozne bieguny takich rzeczy xDMatko.. dopiero po przeczytaniu tego zdałam sobie sprawę co ja w ogóle odpierd@lam, muszę też zacząć bardziej doceniać męża
![]()
no ja bym z Tobą nie wytrzymałaMatko.. dopiero po przeczytaniu tego zdałam sobie sprawę co ja w ogóle odpierd@lam, muszę też zacząć bardziej doceniać męża
![]()
I taka to pożyjeno ja bym z Tobą nie wytrzymała
Moj mąż pedantem nie jest, ale lubi jak rzeczy są poustawiane tak, jak on chce, ja się bardzo staram i jak on przychodzi i po mnie poprawia, to mnie trzon strzela. Najgorzej, jak ja już się za coś wezmę, np. pakowanie zmywarki i on przychodzi i przestawia to, co ja wkładam. Rzucam wtedy z reguły "to sam to sobie zrób" i sobie idę![]()
my z moim już dawno mamy ustalone, że ja wkładam bylejak a on niech sobie przesatwiano ja bym z Tobą nie wytrzymała
Moj mąż pedantem nie jest, ale lubi jak rzeczy są poustawiane tak, jak on chce, ja się bardzo staram i jak on przychodzi i po mnie poprawia, to mnie trzon strzela. Najgorzej, jak ja już się za coś wezmę, np. pakowanie zmywarki i on przychodzi i przestawia to, co ja wkładam. Rzucam wtedy z reguły "to sam to sobie zrób" i sobie idę![]()
no właśnie nie, bo on nie jest pedantem, czyli tak jak ja: sprząta kiedy ma ochotę. Ja jak gotuje, to lubię mieć czysta kuchnię, więc przed robieniem sobie jedzenia robię porządek, właśnie przenoszę naczynia że zlewu do zmywarki, myję co trzeba umyć, on wtedy z reguły się podnosi i przychodzi "pomagać", czyli przestawiaćI taka to pożyjeMożesz mu mówić że skoro i tak ma po Tobie poprawiać to nie ma sensu żebyś cokolwiek robiła
![]()
może tak wygląda pedantyzm w męskim wydaniu, a @Charlotte9 reprezentuje damskimy z moim już dawno mamy ustalone, że ja wkładam bylejak a on niech sobie przesatwia![]()
Mój jest pedantem, ale chyba nie aż takim do przesady - nie sortuje nic kolorami, nie musi mieć równa szklanek i jak się zmieni, że raz z przodu są inne a innym razem inne tragedii też nie ma![]()