reklama

Czerwcowe kreski ❤️

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Byłam na zakupach jedzeniowych, kupiłam trochę rzeczy, mąż kupił rzeczy na pizze bo będzie dziś robił, także kontynuacja cheat day , wczoraj wjechały czipsy, a dzisiaj zjem ze 2 kawałki pizzy( aż mi wstyd za siebie, ale trudno🤷‍♀️) od poniedziałku ostry trening , po drodze był deichman .
Obczaiłam trochę szpilek na wesele, bo mam za 2 miechy , bardzo ładne, ale nie mam jeszcze sukienki, więc nie kupiłam .
A skoro już weszliśmy to mąż mi kupił torebkę i buty na codzień 🙈🤪
 

Załączniki

  • 20230610_125047.jpg
    20230610_125047.jpg
    968,3 KB · Wyświetleń: 153
  • 20230610_125105.jpg
    20230610_125105.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 150
reklama
Byłam na zakupach jedzeniowych, kupiłam trochę rzeczy, mąż kupił rzeczy na pizze bo będzie dziś robił, także kontynuacja cheat day , wczoraj wjechały czipsy, a dzisiaj zjem ze 2 kawałki pizzy( aż mi wstyd za siebie, ale trudno🤷‍♀️) od poniedziałku ostry trening , po drodze był deichman .
Obczaiłam trochę szpilek na wesele, bo mam za 2 miechy , bardzo ładne, ale nie mam jeszcze sukienki, więc nie kupiłam .
A skoro już weszliśmy to mąż mi kupił torebkę i buty na codzień 🙈🤪

Buty piękne ale ja biale toleruję tylko na półce :P
 
Byłam na zakupach jedzeniowych, kupiłam trochę rzeczy, mąż kupił rzeczy na pizze bo będzie dziś robił, także kontynuacja cheat day , wczoraj wjechały czipsy, a dzisiaj zjem ze 2 kawałki pizzy( aż mi wstyd za siebie, ale trudno🤷‍♀️) od poniedziałku ostry trening , po drodze był deichman .
Obczaiłam trochę szpilek na wesele, bo mam za 2 miechy , bardzo ładne, ale nie mam jeszcze sukienki, więc nie kupiłam .
A skoro już weszliśmy to mąż mi kupił torebkę i buty na codzień 🙈🤪
2 kawałki pizzy? To da się tak mało zjeść? 🤪
 
Nic strasznego. Często powtarzający się problem z alko tylko tym razem dołączyła leki....więc tylko się wstydu najadłam po raz enty 😐

Mój mąż ma tak z tatą. A że tata mieszka w de a po niemiecku ani be ani me to wszędzie trzeba z nim jeździć. On zawsze mówi "ale powiedz lekarzowi że ja piłem tylko trochę wczoraj wieczorem". Ale Mój mąż mówi prawdę. Zresztą lekarze nie są głupi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry