reklama

Czerwcowe kreski ❤️

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Wrrr ale jestem zła. Już nic kompletnie nie rozumiem z tych moich cykli :( Mam wrażenie ze czas mi przez palce ucieka, a ja tkwię u niekompetentych lekarzy. Nie wiem czy czekać na wizytę w poradni na NFZ do sierpnia czy sie zapisać do kliniki teraz już i zaplacic grube hajsy ale niech sie ktoś mną zajmie :(
 
Wrrr ale jestem zła. Już nic kompletnie nie rozumiem z tych moich cykli :( Mam wrażenie ze czas mi przez palce ucieka, a ja tkwię u niekompetentych lekarzy. Nie wiem czy czekać na wizytę w poradni na NFZ do sierpnia czy sie zapisać do kliniki teraz już i zaplacic grube hajsy ale niech sie ktoś mną zajmie :(
Na starcie tulę. Do sierpnia w sumie niewiele zostało, więc ja bym czekała... diagnostyka i leczenie niepłodności to przeważnie wielomiesięczna i bardzo kosztowna przygoda, więc jeżeli masz już termin na NFZ to korzystaj, a w między czasie może coś dla siebie? aby milej czas mijał?
 
Na starcie tulę. Do sierpnia w sumie niewiele zostało, więc ja bym czekała... diagnostyka i leczenie niepłodności to przeważnie wielomiesięczna i bardzo kosztowna przygoda, więc jeżeli masz już termin na NFZ to korzystaj, a w między czasie może coś dla siebie? aby milej czas mijał?
No właśnie jestem rozdarta, bo to w sumie rzeczywiście już nie tak dużo czekania, a z drugiej strony nie chce tak bezczynnie czekać :( a każda próba spróbowania monitorować czegos kończy sie fiaskiem…
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry