reklama

Czy są mamy chore na astmę?

Edysiek

odkrywca
Witam,
Jeśli są jakieś mamy, które chorują na astmę to proszę napiszcie o tym jak sobie radzicie z chorobą. Ja choruję od niedawna, w sumie jakieś 1,5 roku. Chociaż dowiedziałam się dopiero pół roku temu co mi dolega. Teraz jak biorę lekarstwa to jest ok, ale wcześniej tragedia:sad:. Obawiam się tylko, że teraz w sezonie grypowym dopadnie mnie jakieś choróbstwo, a podobno przy astmie trzeba uważać.
Napiszcie proszę jak Wy z tym żyjecie. Dla mnie wiadomość o chorobie była lekkim szokiem:szok:, ale myślę że jednak z tym da się jakoś żyć.
 
reklama
Hej!
Ja choruję na astmę już ponad 6 lat. Teraz jestem w 17 tygodniu ciąży, na początku ciąży byłam u mojego alergologa, który zmienił mi leki na jeszcze bardziej bezpieczne gdyż obawiałam się czy leki, które brałam dotychczas nie zaszkodzą dziecku. Z astmą żyje normalnie, tzn tak normalnie jak się da i praktycznie tak jak przed ciążą. Wiadomo, że nie biegam bo mnie to za bardzo męczy ale pływam, jeżdżę na rowerze, dużo spaceruję gdy mam okazję i chwile wolną jeżdżę nad morze lub w góry tam powietrze bardzo sprzyja alergikom i astmatykom. ;-)
Obecnie biorę Avamys. W 12 tygodniu ciąży miałam zapalenie oskrzeli ( u mnie bardzo częste praktycznie na tle alergicznym) poza Avamys-em nie musiałam brać innych leków, obyło sie bez antybiotyków gdyż ten lek ma także działanie przeciwzapalne.
Jeśli się przeziębisz to polecam miód, cytrynę, czosnek i cebulę, tydzień temu złapałam przeziębienie i tez obyło się bez leków. Zabronione jest w ciąży przyjmowanie Cholinexu i picie syropu z malin za to bezpieczny jest Paracetamol i Tantum Verde.
Jeśli masz jakieś obawy porozmawiaj ze swoim lekarzem alergologem lub pulmunologiem a na pewno wyjaśni Ci wszystko i rozwieje obawy. ;-)
Pozdrawiam i życzę zdrówka :-)
 
Witam, ja również choruję na astmę i zmagam się z alergią od mniej więcej 13 lat. Da sie z tym żyć, ja w okresie zimowym staram się przede wszystkim wzmacniać odporność aby czegoś nie złapać. najbardziej jednak boję się że mój synek może mnieć problemy po mnie. Już teraz musimy uważać z tym co dajemy mu do jedzonka, kremy itp.
 
Też mam astmę, gdzieś od 14 lat. Od trzech lat nie muszę już brać leków :-)
Ogólnie choroba jest jak podejrzewam w stanie utajenia...

Tez się obawiam, że przez astmę łatwiej złapię jakieś choróbsko
 
tez mam astme :( od dobrych paru lat biore leki...od kiedy dowiedzialam sie,ze jestem w ciazy odstawilam je i jest tragedia,bo musze czekac az dostane sie do lekarza,a kolejki dlugie.....
a wiecie moze czy astma ma jakis wplyw na porod?chodzi mi o to czy przy astmie rodzi sie naturalnie czy przez cesarke?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry