reklama

Czy to mogła być ciąża?

Cześć wszystkim!
Jestem tu nowa, znalazłam to forum przeglądając strony na temat ciąży. Staram się z mężem o dziecko. Kochaliśmy się w dni płodne i 6 dni po owulacji miałam prawdopodobnie plamienie implantacyjne, bo widziałam na bieliźnie trzy krople krwi i to wszystko. Zrobiłam test 2 dni później - negatywny. Miałam objawy (nie wiem czy sobie je wmawiałam, ale naprawdę powiększyły mi się piersi, sutki zaczęły swędzieć, wszelkie objawy były dla mnie nowe) i kiedy zaczął się spóźniać okres zrobiłam test - negatywny i dwa dni później przyszedł okres. Teraz nie wiem, co mogło oznaczać to plamienie i objawy. Czy możliwe, że poroniłam, ale z drugiej strony test był negatywny, ale to plamienie mnie zastanawia. Nie sądzę, że było to plamienie owulacyjne, bo było tydzień po owulacji. Czy powinnam iść do ginekologa?
 
reklama
Owulacja moze sie przesunąć, 2 dni spóźnień @ ,tez często często zdarza ,a objawy ciążowe występują dopiero po terminie @ ,a nie po owulacji ,jak dla mnie to sobie wmówiłas , ale wiem jak to jest jak się chxe być w ciąży, ja starając się, co miesiąc miałam inne nowe objawy ciążowe
 
To plamienie mogło być spowodowane owulacją, która mogła się przesunąć, a objawy o których mówisz mogły być po prostu objawami przed miesiączką. Jeżeli testy były negatywne to w jaki sposób miałaś poronić?
 
Cześć wszystkim!
Jestem tu nowa, znalazłam to forum przeglądając strony na temat ciąży. Staram się z mężem o dziecko. Kochaliśmy się w dni płodne i 6 dni po owulacji miałam prawdopodobnie plamienie implantacyjne, bo widziałam na bieliźnie trzy krople krwi i to wszystko. Zrobiłam test 2 dni później - negatywny. Miałam objawy (nie wiem czy sobie je wmawiałam, ale naprawdę powiększyły mi się piersi, sutki zaczęły swędzieć, wszelkie objawy były dla mnie nowe) i kiedy zaczął się spóźniać okres zrobiłam test - negatywny i dwa dni później przyszedł okres. Teraz nie wiem, co mogło oznaczać to plamienie i objawy. Czy możliwe, że poroniłam, ale z drugiej strony test był negatywny, ale to plamienie mnie zastanawia. Nie sądzę, że było to plamienie owulacyjne, bo było tydzień po owulacji. Czy powinnam iść do ginekologa?
A skąd wiesz kiedy była owulacja? Byłaś na monitoringu?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry