• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Dbamy o włosy

Od mojego ostatniego wpisu minęły prawie 2 miesiące. Nie zapeszając moje włosy przestały wypadać- no mam kilka na grzebieniu czy w brodziku, ale to już nie garście. A oto, co stosuje-może komus pomoże:
1. Szampon vichy dercos z aminexilem - na allegro mozna kupic dużo korzystniej. Ja za 400 ml zapłaciłam tam 37,00 w aptece za 200 ml jak pytałam o cenę uslyszałam 48 zł.
2. Ampułki Seboradin-koszt ok 25 zł za 14 szt. Na początku stosowałam codziennie wieczorem, po 1,5 mca co 2 dzień. I stosuje je nadal.
3. Maseczke Henne Wax w bialo-czarnym opakowaniu najpierw przy każdym myciu, teraz raz w tygodniu.
4. Na pewno podniosłam poziom żelaza sobie 2 razy w tygodniu pije sok z buraków czerwonych marvita, ze 2 razy marvita z marchwii, jem więcej mięsa gotowanego, papryki, od czasu do czasu zalewam mlekiem łyżeczkę drożdzy
5. Raz na 2 tygodnie maseczkę z żółtek +oliwa+cytryna. Podgrzac w rondelku, na włosy na 25 minut i spłukać.
6. Witaminy jakie biore: Feminatal Metafolin 800 -ok 50 zł 30 tabletek, na zmianę z Feminatal N-ok 40 zł za 60 tabletek, cynk 1 tabletka na 2-3 dni, kwas foliowy folik po 2 dziennie. Raz na 2 dni Magnez. Zestaw ten stosuje tez ze względu,że staram się o 2 dzidziusia
7. Stosuje jedwab do włosów farouk-tez polecam. Włosy są miekkie i łatwiej rozczesać.

Dodatkowo przy zmiejszonym wypadaniu bardzo poprawiła sie kondycja moich włosów, a mam bardzo kręcone, a co z atym idzie bardzo trudne w pielęgnacji.
Może komus pomoże ten zestawik.
 
reklama
Niestety, ja także potrzebuję codziennego mycia włosów.... one wyglądają po prostu strasznie jak ich nie wymyje..Sama szukałam rozwiązania problemów, trochę pomagają odzywki..
 
Ja używałam szamp[onu z pokrzywy taki zielony w aptece + odzywke z czarnej rzepy z Joanny o ile dobrze pamiętam. Pomogły mi w walce z łupieżem ;) co prawda nie na długo, ale miałam spokój dopóki nie przestałam ich stosować..
 
W moim wypadku domowe odżywki/maseczki itp. w ogóle nie działały..
Pani z apteki przepisała mi taką jedną odżywke, kurczę nie pamiętam nazwy, ale taka zielona, dość droga ok 40 zł.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry