Z wyrwaniem zeba to jest tam ze podaja owiele mocniejsze znieczulenie niz przy normalnym leczeniu ubytku. Przy osemce jest tez wieksze prawdopodobienstwo szycia i podania antybiotyku. Zapytaj sie dentyste czy nie daloby sie zeba jakos tymczasowo zalatac by dotrwac do 12 tygodnia. Mnie tam w poprzedniej ciazy dentysta zrobil, co prawda zab nie byl do wyrwania ale dentysta tez nie mial pewnosci czy nie kanalowka. Wywiercil ile sie dalo bez znieczulenie dal lekarstwo i tymczasowe wypelnienie. Zab przestal bolec. Jezeli masz zeba w zlym stanie, dentysta musi cos zrobic inaczej moze podejsc ropa. Jezeli twoj odmawia interwencji powiedz by cie skierowal do takiego co wie co robic. Powiedz stanowczo ze cie boli i on jest od tego ze powinien wiedziec co zrobic w takim wypadku.