Cześć! Chciałabym się poradzić. Mam jakieś zawirowanie hormonalne prawdopodobnie albo nie wiem już co.... mam cykle 31 dniowe, tydzień temu miałam "okres". Zaraz po tym mój organizm jakby się cofnął bo zaczęły się pojawiać przedokresowe objawy typu trądzik, widoczne żyły na piersiach, wrażliwe piersi, magazynowanie wody a najbardziej niepokoi mnie podwyższona temperatura. Moja temperatura zazwyczaj wynosi 36,2/36,4 stopni, teraz jest to 37,1/37,2.... czuję się jakbym zaraz miała znowu mieć okres, a przecież był tydzień temu. Co jakiś czas czuję randomowe pobolewanie w podbrzuszu, ale kompletnie nie takie jakie mi towarzyszy przy miesiączce. Jeśli to istotne, ostatnia miesiączka była inna niż wszystkie, pierwszy raz od X lat nie miałam ani jednego skurczu, krwi śladowe ilości. Jesli ktoś miał podobną sytuację liczę na odzew 