Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Planowałam rodzic w medi, ale na szczęście zdecydowałam się inny szpital. W medi bym się nie wypłaciła za dodatkowe leki ratujące życie i transfuzje. Teraz będę miałam dużo problem z wyborem szpitala, bo musi mieć minimum 2 stopień referencyjności, mieć dostęp do dobrych porodów rodzinnych bez zbędnych procedur medycznych oraz z opcją szybkiej cesarki, jakby była taka konieczność. Żelazna mnie nie przekonuje, Karowa ma złe opinie, myśle o Południowym.Tak. I prowadzić ciąże i potem rodzić.
Jak będzie nie okej to wybiorę pewnie Żelazną bo tam mi rozwiązywali ciąże pozamaciczną i w sumie było okej
czemu Żelazna Cie nie przekonuje?Planowałam rodzic w medi, ale na szczęście zdecydowałam się inny szpital. W medi bym się nie wypłaciła za dodatkowe leki ratujące życie i transfuzje. Teraz będę miałam dużo problem z wyborem szpitala, bo musi mieć minimum 2 stopień referencyjności, mieć dostęp do dobrych porodów rodzinnych bez zbędnych procedur medycznych oraz z opcją szybkiej cesarki, jakby była taka konieczność. Żelazna mnie nie przekonuje, Karowa ma złe opinie, myśle o Południowym.
Planowałam rodzic w medi, ale na szczęście zdecydowałam się inny szpital. W medi bym się nie wypłaciła za dodatkowe leki ratujące życie i transfuzje. Teraz będę miałam dużo problem z wyborem szpitala, bo musi mieć minimum 2 stopień referencyjności, mieć dostęp do dobrych porodów rodzinnych bez zbędnych procedur medycznych oraz z opcją szybkiej cesarki, jakby była taka konieczność. Żelazna mnie nie przekonuje, Karowa ma złe opinie, myśle o Południowym.
czemu Żelazna Cie nie przekonuje?
Właśnie my mieliśmy powikłania, których koszty leczenia w prywatnym szpitalu mogłyby wynieść kilkadziesiąt tysięcy. Jak czytałam umowę z medi, to koszt samej jednej transfuzji wynosił około 10 000 zł. Moje koleżanki ogólnie były zadowolone z opieki w medi - ja bałabym się ryzykować. Do tego w przypadku powikłań dziecko trafi do innego szpitala, a mama szybko wyjdzie do domu. W szpitalu na NFZ jednak łatwiej jest zostać na czas dłuższej hospitalizacji dziecka.Ja miałam już 2 spoko porody i nie sądzę żebym się nie wypłaciła bo na szczęście dobrze zarabiam i nie muszę brać kredytu czy się zapożyczać żeby tam rodzić. Pierwsze dziecko urodziłam w Bielańskim, drugie w Orłowskim. Może i bym znowu urodziła w Orłowskim ale go zamknęli
W sumie to podziwiam że decydujesz się na kolejną ciążę przy takich przejściach. Ja jednak zawsze wolę chronić to dziecko co już jest na świecie
Kiedyś czytałam o tym artykuł na mamie ginekolog i podawała naukowe źródła. Wiem że to kontrowersyjna postać ale jeśli podaje źródła to dla mnie okEwentualnie może być to tłumaczenie lekarzy z gorszym sprzętem
"aby usłyszeć bicie serca dziecka wcześniej niż 10 tydzień ciąży, ultrasonograf musi być dobrej jakości"
Nie dowiemy się prawdy bo na polskich stronach nie ma żadnych badań i potwierdzeń dlaczego nie można. Jest tylko sucha informacja bez wytłumaczenia.
A to jak zależy Ci głównie na pokoju to nie macie w Wawie opcji szpitala na NFZ ale dopłacenia do pokoju? Ja tak rodziłam, płaciłam za sam pokój i było to koło 1000 zł za dobę. Niemało ale jednak dużo mniej w porównaniu do całego porodu prywatnie. Teraz na pewno też będziemy korzystać, tylko muszę jeszcze znaleźć osobę towarzyszącą do pokoju bo nie mamy z kim zostawić dziecka na 3 dobyZ tego co pamiętam jest karencja więc nie da się zajść w ciążę i zwiększyć pakietu żeby łapał poród
Ja akurat SN ale zależy mi na tym większym pokoju i dłuższym pobycie. Więc jak liczyłam z pobytem ojca itd. To wyjdzie nam ok 35 tys
No i mi zależy na prowadzeniu ciąży w szpitalu u Jastrzębia a nie gdzieś w placówce a to chyba też nie wchodzi w te pakiety pracownicze z tego co wiem. Tylko zniżkę masz zamiast 5500zl to 4 tys.![]()
jeżeli trafisz na dobrą położną i dobrego lekarza, to będzie to świetne miejsce na poród, ale jeżeli trafisz ma położną, która zignoruje złe wyniki ktg, będzie naciskała na błyskawiczny SN, na koniec wypchnie na siłę dziecko z brzucha i doprowadzi do powikłań, to średnio chce się tam rodzic drugi raz.czemu Żelazna Cie nie przekonuje?
A jak oceniasz Bielański? W sumie nie znam nikogo, kto tam rodził.Ja miałam już 2 spoko porody i nie sądzę żebym się nie wypłaciła bo na szczęście dobrze zarabiam i nie muszę brać kredytu czy się zapożyczać żeby tam rodzić. Pierwsze dziecko urodziłam w Bielańskim, drugie w Orłowskim. Może i bym znowu urodziła w Orłowskim ale go zamknęli
W sumie to podziwiam że decydujesz się na kolejną ciążę przy takich przejściach. Ja jednak zawsze wolę chronić to dziecko co już jest na świecie