reklama

Historia onkologiczna

Witam
Chcemy podjac sie tematu adopcji dziecka, z tym ze, w swojej historii posiadam chorobe nowotworowa, jestem po chemii, lekarze daja mi 90% szans na normalne, dlugie zycie.
Zastanawiamy sie, czy taka hostoria chorobowa nie pokrzyzuje nam planow z żoną.

Pozdrawiam
 
reklama
Witam
Chcemy podjac sie tematu adopcji dziecka, z tym ze, w swojej historii posiadam chorobe nowotworowa, jestem po chemii, lekarze daja mi 90% szans na normalne, dlugie zycie.
Zastanawiamy sie, czy taka hostoria chorobowa nie pokrzyzuje nam planow z żoną.

Pozdrawiam
Mam koleżankę, która jest w trakcie procedury adopcyjnej, 3 lata wcześniej chorowała na raka piersi. Niestety, nie odbywa się to w Polsce, więc nie wiem, czy zasady są podobne... Powodzenia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry