reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
no ja miałam pobranych 11, 10 dojrzałych i z tych 10 3 zapłodnione icsi, a 7 ivf. I z icsi mam dwa zarodki zamrożone a z ivf w brzuszku. Statystyka u mnie znacznie lepsza jeżeli chodzi o metodę zapłodnienia.
Kurczę, a suplujesz się, na poprawę jakości komórek.
Ja myślę że u mnie zmiana leków i suple dały dobry efekt. Bo dla mnie 3 zarodki z 10 to i tak zajebioza.
Do tej pory bralam tylko witaminy, mój lekarz nie zalecał mi niczego brać. Ale jeśli z tego zarodka nic nie będzie to wdrożę suplementacje, o ktorej już było tu na grupie.
 
Do tej pory bralam tylko witaminy, mój lekarz nie zalecał mi niczego brać. Ale jeśli z tego zarodka nic nie będzie to wdrożę suplementacje, o ktorej już było tu na grupie.
mi też nie zalecał, sama brałam. Nie mówił nawet nic o możliwości poprawy jakości komorek jajowych….

Ale wiesz, potrzeby jest ten jeden! 🩷 mam nadzieję że to ten😍😍😍
 
Bardzo się boje ;-( wstałam dzisiaj rano poszłam do toalety i okazuje się, że mam różowe plamienie... lekarz przyjmuje do od 15 ;-( nie chce panikować ale nie ukrywam ,że się wystraszyłam...
ojjj wiem co czujesz. Ja cały weekend w stresie bo miałam jednorazowe mocne ukłucie ze aż zgięło mnie w pół, a wieczorem brązowe plamienie. Myślałam że już po wszystkim :( ale dzisiaj byłam na usg rano i kropek ma się świetnie, serduszko bije, krwiaków nie ma :) bierzesz jakieś leki dopochwowo?
 
Bardzo się boje ;-( wstałam dzisiaj rano poszłam do toalety i okazuje się, że mam różowe plamienie... lekarz przyjmuje do od 15 ;-( nie chce panikować ale nie ukrywam ,że się wystraszyłam...
Też tak miałam, najpierw jasno różowe, później brązowe i w sumie trwa to do dzisiaj. Na USG wszystko było w porządku i lekarz stwierdził, że prawdopodobnie to jakiś mały krwiaczek. Chat w ogóle mi powiedział jak z nim gadałam, że plamienia w ciąży to mimo wszystko dość częsta przypadłość. Więc póki co nie ma co się stresować, ale na pewno warto to skonsultować ❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry