Ratunku, czy macie jakieś sprawdzone sposoby na komary? U nas lata jakiś krwiopijczy dziki tłum, kompletnie nie boi się preparatów przeciwkomarowych wsadzanych w kontakt, a psikanie sprayem chyba nawet lubi. Może powinnam coś zasadzić, zapalić kurcze sama nie wiem - proszę o radę.