gfusiarz
Fanka BB :)
Ja też sama... mąż dopiero 23 lutego wraca...:/:* Ja też jak zwykle w walentynki sama. Ale córkę wysłałam do cioci, a do łóżka sobie wezmę dziś syna by się poprzytulaćWięc całkiem sympatycznie
![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja też sama... mąż dopiero 23 lutego wraca...:/:* Ja też jak zwykle w walentynki sama. Ale córkę wysłałam do cioci, a do łóżka sobie wezmę dziś syna by się poprzytulaćWięc całkiem sympatycznie
![]()
To cos jak u mnie bo juz mnie tez dzieciaki wyściskała:* Ja też jak zwykle w walentynki sama. Ale córkę wysłałam do cioci, a do łóżka sobie wezmę dziś syna by się poprzytulaćWięc całkiem sympatycznie
![]()
Moj 24:/Ja też sama... mąż dopiero 23 lutego wraca...:/
Właśnie tak nie dawno jakoś Nam się z Ł zgadało jacy z Nas szczęściarze, że oboje kochamy swoje zawody. Niektórzy ludzie pracują po 30 lat w jednej firmie bo nie widzą innej perspektywy, albo boją się zmian. I siedzą tam mimo, że pracy nienawidzą. Dla mnie moja praca jest jak narkotyk, wariuję bez niej. Ł to samo z resztą. Tylko, że mimo że też w lotnictwie to robi zupełnie co innego i bardziej odpowiedzialnego. Ale też jest zakochany w swojej pracyZazdroszczę ludziom, którzy kochają swoją pracę. Może i mnie to kiedyś spotkaJa już do mojej pracy nie wrócę, zresztą nawet gdybym mogła to bym nie chciała. Na początku ją lubiłam i to nawet bardzo, bo byłam w tym dobra. Ale po 3 latach wypaliłam się na amen
![]()
Mojego juz nie ma od 3 tyg... ehhh oby te nie cale 2 tyg zlecialyMoj 24:/
To już długo. Mi 2 tygodnie to już jest długoMojego juz nie ma od 3 tyg... ehhh oby te nie cale 2 tyg zlecialy
Nie wiem czemu jakoś mi się przypomniała piosenka "Chryzantemy złociste w półlitrówce po czystej"Kiedy jesteś ch**ową Panią domu więc nie masz wazonu, ale chodzisz na siłkę i pijesz blastyZobacz załącznik 839158