G
gosc12
Gość
A u mnie nie dają nic, wszystko trzeba mieć swoje. I chyba tak nawet wolęTo u mnie dają pampersy [emoji4]
![]()
Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A u mnie nie dają nic, wszystko trzeba mieć swoje. I chyba tak nawet wolęTo u mnie dają pampersy [emoji4]
![]()
Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
Takie bole to na pewno rozszerzanie i luzowanie[emoji5] W pietwszej ciazy mialam takie bole krocza i bioder. Tetaz tez mbie juz w kroczu zaczyna bolec[emoji53]
![]()
![]()
Aniołek[*]8.08.2017
Ja też mam wrażenie że mi się bardziej rozlał. Ale dzidziol normalnie kopie? Może sprobuj nospe mnie jak ciągnie w biodrach to pomagaTen brzuch mi się zmniejszył ale chyba tez zmienił trochę kształt i się bardziej rozlal i od tego czasu tak mnie pobolewa na dole tam wszystko . Może synuś jakąś taka pozycję przyjął i mnie gdzieś uciska
Ja też coś w tym styluPiękny [emoji4][emoji4][emoji4]
Ja się napaliłam na Bebetto Bresso i pewnie na nim skończę [emoji4]
![]()
Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
Dzisiaj w sumie cały dzień Wiola pobolewa mnie krocze i dół pleców. Pewnie dalej rośniemy a niestety w naszej sytuacji niepokoi nas wszystko...Dziewczyny czy któraś z Was pobolewa /pobolewalo krocze , biodro i dolna część kręgosłupa? W kroczu to jakby chciało coś wyskoczyć momentami czuje . Nie wiem czy to kolejny etap poszerzania się czy powód do niepokoju?
Ja też mam wrażenie że mi się bardziej rozlał. Ale dzidziol normalnie kopie? Może sprobuj nospe mnie jak ciągnie w biodrach to pomaga
Dzisiaj w sumie cały dzień Wiola pobolewa mnie krocze i dół pleców. Pewnie dalej rośniemy a niestety w naszej sytuacji niepokoi nas wszystko...
![]()
Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
Ostatnio o to samo się martwiłamTen brzuch mi się zmniejszył ale chyba tez zmienił trochę kształt i się bardziej rozlal i od tego czasu tak mnie pobolewa na dole tam wszystko . Może synuś jakąś taka pozycję przyjął i mnie gdzieś uciska
To dobrze z tą położna. U nas już czego takiego nie ma, nawet jak matka się dzieckiem nie zajmuje, jest patologia to tego nie sprawdza .Pokazują jak karmić, jesli dzidziuś nie załapie piersi to zostajesz w szpitalu dluzej. Po porodzie przez 2 tyg odwiedza Cie codziennie położna zeby sprawdzić jak sobie radzisz i czy nie potrzebna jest pomoc.