Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dacie radę! Dokładnie, siedź i dzwoń a w razie czego proś tego lekarza o pomoc. Biedna Oliwka, pewnie mocno to przeżywa. Filipki to silne chłopaki. Dzięki Bogu poszłaś na to usg i teraz macie jeszcze dużo czasu na reakcję. A niestety idąc do swojego lekarza i słysząc że mówi że jest ok ufasz mu... a jak się okazuje są lekarze i "lekarze"... brak słów do niego że nie wykrył wcześniej problemu z sercem a nawet jakby miał wątpliwości to powinien Cię gdzieś skierować... teraz najważniejszy jest Filipek i musisz spróbować odłożyć nerwy na bok bo on to czuje razem z Tobą [emoji8][emoji8][emoji8]Ja juz nie spie od godziny.....zasnelam gdzies ok 2. Nie mohe spac. Wiem ze hipotrofia to nie tragedia ale u u mnie pomiary sa dosc rozbierzne. Wiek malego na podstawie pomiarow to 26.6 tyg w porownaniu do 1 prenatalnego powinno byc 29.2 takze duzo. D mnie uspokaja co chwile,dobrze ze mam w nim oparcie bo bym zwariowala. Oliwia wczoraj tak sie przejela ze plakala razem ze mna....i biedna sie obwiniala ze to jej wina bomnie denerwowala i pyskowala w ciazy. Dla nas to teraz trudny okres. Najbardziej ta niewiadoma dobija. Od 8 mam zamiar wisiec na telefonie i dzwonic umawiac sie i na ta karowa powiedziec co i jak niech mi daja ta insuline zasrana. Tak pokochlam tego malego faceta ze naprawde nie wyobrazam sobie zeby mialo nastapic najgorsze. Leze teraz a on raz za razem daje znac ze siedzi w brzuszku.
Wiesz co pamiętam że miała około 1kg codziennie w szpitalu robili mi przepływy brałam acard, kazali mi leżeć na lewym boku i jeść dużo Wit c. Na ostatnim usg miała 2200kg a urodziła się 2kg a dziś 25kg. Hipotrofia to nie jest targedia powinnas dostać sterydy na pluca.Dziekuje za slowa otuchy i nadzieje. A powiedz mi przy jakiej wadze stwierdzono hipotrofie? Moj ma nie cale 900 gram. U nas jeszcze problemem.jest serduszko ! Mam nadzieje ze nasza historia skonczy sie tak dobrze jak u ciebie.
To taki welurekA to polar czy coś grubszego?
Polarowy będę szyła...
W dodatku mam dwie grubości polaru.... [emoji848]
Szybko? Toż to środek nocyDzień dobryjuż nie śpię
jakoś ostatnio szybko padam 22:00 i budzę się o 7 rano i koniec spania [emoji14]
Właśnie trzeba myślec o tym żeby był jakiś na zmianne,jaja kup narazie jeden cieńszy bo mam otulacze i kocyki bambusowe,myślę że mi wystarczy tylko może dziś zamówie ten śpiworek taki najmniejszyWizualnie będzie bardzo prosty - jakiś hafcik, pewnie znowu motylki, bo lubię itd [emoji6] albo jakaś aplikacja
Im dłużej myślę... Od środka flanela chyba najlepsza - miękka, delikatna, 100% bawełna itd, tylko jeszcze muszę pomyśleć co z zewnątrz
Może faktycznie bawełna, wtedy byłyby dwie cienkie warstwy flanela+bawełna, i jak będzie ciepło, to powinno być ok, a jak będzie zimniej to mam ten grubszy...
Bo zakładam, że śpiworków nie muszę mieć na zmianęnawet jakby był w nocy zasikany czy coś, to do rana coś wymyślę, choćby kocyk itd, a w dzień pranie ogarnę
Ech... Też mam dzisiaj z rana problemy egzystencjalne [emoji23][emoji23][emoji23]
Ale to dlatego, że powinnam siąść do rozliczania pitów, a mi się tak mega nie chce, że... [emoji23]
40stopni, kocyki osobno, segregacja na kolory. A pościel tez prałam.Zastanawiam się czy nie wyprac dziś ciuszkow i całej reszty. Tylko nie wiem w jakiej temperaturze i jak to posegregować żeby nic nie pofarbowało bo nie mam tych chusteczek do prania. Chyba że się przejdę do biedry i kupię bo ktoś mówił, że tam są. A kocyki pierzecie osobno czy z ciuszkami? Nie wiem czy wyprać też pościel. Czy w ogóle jest sens. Nie wiem w czym małego kłaść do spania.
Haha padłamTak, na piątek za tydzień umówiłam się do gina, który prowadził moja poprzednią ciaze. Żałuję teraz, że z niego zrezygnowalam, ale wygrało to, że nie pracuje w szpitalu u nas żadnym. Znów będę mdlec przed każdą wizyta [emoji23] Jest skurczybyk tak przystojny. Kiedyś co rusz mi się snil. Nie dość że ladny, to mega sympatyczny, męski[emoji7] Ale to tylko lekarz [emoji23]
No to super, nie dość że dobry lekarz to jeszcze przystojnyTak, na piątek za tydzień umówiłam się do gina, który prowadził moja poprzednią ciaze. Żałuję teraz, że z niego zrezygnowalam, ale wygrało to, że nie pracuje w szpitalu u nas żadnym. Znów będę mdlec przed każdą wizyta [emoji23] Jest skurczybyk tak przystojny. Kiedyś co rusz mi się snil. Nie dość że ladny, to mega sympatyczny, męski[emoji7] Ale to tylko lekarz [emoji23]

A..śpiworek do spania. Ja mam troszkę inny, z boku rozsuwany lub drugi zapinany na środku jak kocyk. Później wrzucę fotki.Zastanawiam się czy nie wyprac dziś ciuszkow i całej reszty. Tylko nie wiem w jakiej temperaturze i jak to posegregować żeby nic nie pofarbowało bo nie mam tych chusteczek do prania. Chyba że się przejdę do biedry i kupię bo ktoś mówił, że tam są. A kocyki pierzecie osobno czy z ciuszkami? Nie wiem czy wyprać też pościel. Czy w ogóle jest sens. Nie wiem w czym małego kłaść do spania.
Jeden mam, taki odrobinę grubszy, plus jakieś kocyki itd też się w razie czego też się znajdą w razie konieczności "nocnej zmiany" [emoji6]Właśnie trzeba myślec o tym żeby był jakiś na zmianne,jaja kup narazie jeden cieńszy bo mam otulacze i kocyki bambusowe,myślę że mi wystarczy tylko może dziś zamówie ten śpiworek taki najmniejszy